Archive for category Sztuka

Japońska kicha

Malarstwo japońskie rozpoczyna swą historię w późnym okresie Heian, kiedy to powstają jego podstawowe gatunki: narracyjne zwoje e-makimalarstwo rodzajowe ukiyo-e. Rozwijają się one konsekwentnie aż do dojrzałej fazy Edo, kiedy to wynaleziono kolorowy drzeworyt (1764). Od tego czasu szybko rozwija i upowszechnia się najpopularniejsza odmiana grafiki, przedstawiająca życie codzienne, kulisy półświatka, domów publicznych i teatrów, a także japońska pornografia – tzw. shanga.

źródło

Źródło

W 1868 roku Japonia zmuszona została do zakończenia długotrwałej polityki izolacjonistycznej i otwarcia się na kontakty handlowe z Zachodem. W latach 1871 – 1873 Amerykę Północną i Europę odwiedziła tzw.misja Iwakury – grupa pięciu japońskich polityków podróżujących w celu poznania ustroju społecznego i gospodarczego, nauki i technologii świata zachodniego.

Szczególnie bliskie kontakty Japonia nawiązała z Wielką Brytanią i Prusami. Do tych właśnie krajów, przy okazji intensywnych kontaktów gospodarczych, docierały pierwsze dzieła sztuki i to – jak to zwykle bywa – przede wszystkim te najpopularniejsze i “najatrakcyjniejsze”, a więc drzeworyt i pornografia.

, , ,

Dodaj komentarz

Picasso maluje światłem

Świetlna (a i przy okazji świetna) fotografia ostatnimi czasy stała się bardzo popularna. Metoda ta polega na fotografowaniu obszarów po których ktoś porusza źródłem światła, a dzięki ustawieniu długiego czasu naświetlania na fotografii pojawiają się „rysunki”.

W 1949 roku do posiadłości Picassa w południowej Francji przyjechał Gjon Mili. Któż to? A urodzony w Albanii fotograf-inżynier, który swoją karierę oparł na wykorzystaniu pewnych technicznych właściwości.

Namówił on Picassa do eksperymentu, który ich oboje. Podobno czynność tą nazwał malarstwem przestrzennym, a zdjęcia  obiegły cały świat. Pierszy pisał o tym tygodnik amerykański tygodnik  „Life”

picasso-light-graffiti_2

picasso-light-graffiti_3

picasso-light-graffiti_9

Mało jednak kto wie, że historia tej metody rozpoczęła się wiele lat temu.

A korzystali z niej nawet mistrzowie malarstwa.

, , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Allen na scenie, czyli znowu w akcji

W styczniu na półki księgarskie trafiła nowa książka Woody’ego – „Allen na scenie”, składająca się z pięciu sztuk:  „Pytanie”, „Gdy śmierć zastuka”, „Nad kobietami Lovborga”, „Śmierć” oraz „Bóg”.

Już od pierwszej strony możemy mieć pewność, że i tym razem Allen nas nie zawodzi – prędzej wodzi za nos mnogością aluzji i odniesień – zarówno do życia politycznego jak i codziennego. Allen, to nazwisko jest marką samą w sobie to król surrealistycznego i czasem absurdalnego dowcipu i nieprzebranej ilości gier słownych.

Poniżej przedstawiam wywiad Allena dla portalu Audible.

W „Pytaniu”, którym tom się rozpoczyna głównym bohaterem jest sam Abraham Lincoln. W książce jest też bardzo wiele jest o śmierci – w jednej ze sztuk pewien Nowojorczyk gra z nią w remika, w innej mężczyzna zmuszony jest do tropienia seryjnego mordercy – samo przedstawienie śmierci w tak lekki, wręcz banalny sposób zmusza do zastanowienia. Ale jak to powiedział Allen:

„To nie tak, że boję się umrzeć. Po prostu nie chciałbym być w pobliżu, kiedy to się stanie”

fot. Allen na scenie, Rebis 2011

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

5 min doskonałego piękna – Nuit Blanche

, , , , , , ,

Dodaj komentarz

Oficjalna strona Tima Burtona

 

Świetna strona Burtona, nie mogła obyć się bez doskonale dopasowane muzyki – niestety jednak melodia jest dosyć krótka więc często się powtarza. Na stronie, dzięki strzałkom poruszamy się małym, śmiesznym ludzikiem, który pozostawia po sobie, ciemnozielone plamy na kafelkach 🙂

 

Oficjalna galeria jest dostępna dla każdego użytkownika – niestety by zobaczyć inną część prac musimy się zarejestrować. Tutaj adres strony – http://www.timburton.com/

, , , , , , ,

Dodaj komentarz

Inspirująca fotografia rodzinna

Jak wszystkim wiadomo nie ma nic słodszego niż dzieci. A gdzież dzieci są najkochańsze? Oczywiście na zdjęciach.

I tu, przypomniała mi się anegdota de Mello:

„- O! Jakie piękne dziecko!

– To jeszcze nic, pokaże Ci jego zdjęcia!”

Mnogość zdjęć pociech swoich znajomych możemy zaobserwować na chyba wszystkich portalach społecznościowych, ale czy wiesz młoda mamo czy tato, co sprawić, aby zdjęcia były absolutnie niepowtarzalne? Cóż Jason Lee chyba znalazł sposób…

 

 

 

 

 

 

, , , , , , , , , ,

1 komentarz

We have a weekend so… – DESIGN!

Tak zwane „meble do dostosowania” (ang. customizable furniture) to przykład tego jak bardzo ewoluowało znaczenie słowa „praktyczny”. Bo dziś mebel ma nie tylko spełniać swoją funkcję i „wyglądać”, ale także po prostu użytkownikowi się nie nudzić.

Tuti, projekt Dominika Wimber’a ma w swoim zamyśle sprowadzić nas z powrotem na ziemię i zmianę stylu „siedzenia” na iście „koczowniczy”. Elastyczność materiału pozwala na różnorodne ukształtowanie zgodnie z wyobraźnią i wygodą właściciela.

Pomysł naprawdę niezły 😉

, , , , , , , , , ,

1 komentarz

%d blogerów lubi to: